Niedziela, 2 sierpnia 2026
Imieniny: Karina, Gustaw, Euzebiusz
Polityka krajowa

Pierwszy prąd z polskiej morskiej farmy wiatrowej trafił do sieci

10.07.2026 Wideo
Energia z Baltic Power po raz pierwszy popłynęła do stacji elektroenergetycznej 400 kV w Choczewie. To ważny krok w budowie polskiej morskiej energetyki wiatrowej i wzmacnianiu bezpieczeństwa energetycznego kraju.
Wideo Pierwszy prąd z polskiej morskiej farmy wiatrowej trafił do sieci

Pierwszy prąd z Baltic Power zasilił krajową sieć

Do krajowego systemu elektroenergetycznego trafiła pierwsza energia wyprodukowana przez polską morską farmę wiatrową Baltic Power. Prąd popłynął do stacji elektroenergetycznej 400 kV w Choczewie, co oznacza przejście projektu z etapu budowy do etapu realnego zasilania sieci. To ważny sygnał dla całego sektora energetycznego, bo morska energetyka wiatrowa staje się w Polsce nie tylko planem rozwojowym, ale faktycznie działającym źródłem energii. Wydarzenie wpisuje się w szerszy proces wzmacniania krajowej niezależności energetycznej.

Baltic Power jest realizowany przez Orlen we współpracy z kanadyjską firmą Northland Power i należy do największych projektów morskiej energetyki wiatrowej w Europie. Rząd zwraca uwagę, że taka inwestycja ma znaczenie nie tylko dla produkcji prądu, ale też dla stabilności systemu energetycznego i odporności na wahania cen surowców na światowych rynkach. W praktyce oznacza to większą dywersyfikację źródeł energii i mniejszą zależność od importu z niestabilnych regionów. Dla odbiorców końcowych ważne jest również to, że infrastruktura przesyłowa na Pomorzu zaczyna obsługiwać nowe, duże źródła odnawialne.

Choczewo staje się kluczowym węzłem przesyłu energii

Stacja elektroenergetyczna 400 kV Choczewo, do której trafił pierwszy prąd z farmy, jest przedstawiana jako największy tego typu obiekt w Polsce. Zajmuje powierzchnię 25 hektarów i ma stać się jednym z głównych punktów wyprowadzania energii z morskich farm wiatrowych. To oznacza, że oprócz samych turbin równie istotna staje się infrastruktura lądowa, bez której energia z Bałtyku nie mogłaby zasilać sieci krajowej. W tym sensie inwestycja w Choczewie jest elementem większej układanki, a nie jedynie technicznym dodatkiem.

Według założeń projektowych Baltic Power będzie osiągać moc około 1,2 GW i produkować około 4 terawatogodziny energii rocznie. Taka skala ma wystarczyć do zasilania 1,5 mln gospodarstw domowych, czyli wolumenu porównywalnego z łączną liczbą gospodarstw w Warszawie, Poznaniu i Trójmieście. Farma powstaje około 23 km od wybrzeża, na wysokości Choczewa i Łeby, co pokazuje, jak rozbudowana infrastruktura energetyczna przenosi się stopniowo z lądu na morze. Dla regionu oznacza to także większą rolę Pomorza w krajowym systemie energetycznym.

„To historyczny moment - właśnie popłynął pierwszy prąd z polskiej morskiej farmy wiatrowej. To technologiczne zwycięstwo Polski”

Donald Tusk, Premier

„Energia z wiatru zapewnia nam suwerenność energetyczną. Fakt, że w tych niepewnych czasach, mamy źródła energii w wielu miejscach i jest niezależna od geopolityki, znaczy bardzo wiele”

Donald Tusk, Premier

Znaczenie inwestycji dla bezpieczeństwa energetycznego

Rząd podkreśla, że uruchomienie pierwszego przesyłu energii z Baltic Power ma bezpośredni związek z bezpieczeństwem energetycznym Polski. W ostatnich latach kraj był uzależniony od dostaw ropy i gazu z Rosji, a choć import z tego kierunku praktycznie zanikł, globalny rynek energii nadal pozostaje podatny na wstrząsy. Wskazywane są m.in. konflikty i napięcia geopolityczne, w tym sytuacja wokół Cieśniny Ormuz, które wpływają na ceny i dostępność surowców. Z tego powodu rozwój własnych źródeł, zwłaszcza odnawialnych, jest traktowany jako element strategiczny.

Premier zwracał uwagę, że bezpieczeństwo energetyczne jest dziś równie ważne jak zdolności obronne państwa. W jego ocenie państwo nie może mówić o pełnym bezpieczeństwie, jeśli nie ma stabilnych i niezależnych źródeł energii. Morska energetyka wiatrowa ma ograniczać wpływ wydarzeń w innych częściach świata na polską gospodarkę, od Iranu i Moskwy po inne regiony istotne dla światowego rynku. Taki kierunek rozwoju ma znaczenie szczególnie wtedy, gdy krajowa gospodarka potrzebuje coraz większych ilości energii.

„Ostatnie wojny pokazują z całą mocą, że nie można mówić o bezpieczeństwie, kiedy nie mówi się o bezpieczeństwie energetycznym. Energetyka jest równie ważna jak broń, jak armia”

Donald Tusk, Premier

Pomorze, Kaszuby i kolejne inwestycje infrastrukturalne

W ocenie rządu rozwój Baltic Power oraz stacji w Choczewie pokazuje także przyspieszenie inwestycyjne na Pomorzu i Kaszubach. Władze podkreślają, że region staje się ważnym centrum energetycznym kraju, a nie tylko obszarem produkcji tradycyjnej lub turystycznej. Wypowiedzi premiera wskazywały, że ta część Polski „zwraca twarz ku Bałtykowi”, co ma odzwierciedlać zmianę w kierunku inwestycji morskich i portowych. W praktyce oznacza to budowę nowych powiązań między morzem, siecią przesyłową i gospodarką regionu.

Premier poinformował też o rozmowie z premierem Kanady dotyczącej dalszej współpracy energetycznej, w tym możliwości rozwoju projektów związanych z energetyką jądrową. To pokazuje, że morska farma wiatrowa nie jest jedynym elementem szerszej strategii wzmacniania niezależności energetycznej. Równolegle rozwijane są też inne inwestycje infrastrukturalne, które mają poprawiać komunikację i warunki dla dalszego wzrostu regionu. W tym kontekście wskazano na oddanie do użytku ostatniego odcinka S6, czyli Trasy Kaszubskiej, które nastąpiło dwa tygodnie temu. Wspomniano również o kolejnych inwestycjach kolejowych, mających wzmocnić powiązania transportowe Pomorza.

„To gigantyczne przedsięwzięcie technologiczne. Na miejscu są już 54 turbiny, a za chwilę będzie 76. Każda z nich jest wyższa od najwyższego budynku w UE - Varso Tower. To daje wyobrażenie, jak wielkie to wyzwanie”

Donald Tusk, Premier

Władze podkreślają, że Baltic Power nie będzie inwestycją jednorazową. Farma ma być jednym z pierwszych dużych projektów tego typu w Polsce i zapowiedzią kolejnych przedsięwzięć w morskiej energetyce wiatrowej. Włączenie tak dużego źródła energii do systemu wymaga zarówno potężnych turbin, jak i odpowiednio przygotowanej infrastruktury przesyłowej oraz rozbudowy zaplecza lądowego. Dla mieszkańców regionu i całego kraju najważniejszy pozostaje jednak efekt końcowy: większa podaż energii, silniejsza sieć i mniejsza zależność od zewnętrznych kryzysów.

  • 1.2 GW - planowana moc farmy Baltic Power
  • 4 terawatogodziny - przewidywana roczna produkcja energii
  • 1,5 mln gospodarstw domowych - liczba odbiorców, które może zasilić farma
  • 54 turbiny już stoją na miejscu, a docelowo będzie ich 76
  • 23 km - odległość farmy od wybrzeża
  • 25 hektarów - powierzchnia stacji elektroenergetycznej w Choczewie