Piątek, 18 września 2026
Imieniny: Józef, Irena, Stanisław
Polityka Krajowa 11.08.2026 Wideo

Rząd zapowiada twarde kary za nadużycia w pomocy powodzianom. Zmiany także w resorcie

Premier Donald Tusk zapowiedział bezwzględne ściganie nadużyć przy wypłacie środków dla powodzian. W sprawie nieprawidłowości w Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego działają już CBA i prokuratura.
Wideo Rząd zapowiada twarde kary za nadużycia w pomocy powodzianom. Zmiany także w resorcie

Premier zapowiada zero tolerancji dla nadużyć

Podczas wtorkowego posiedzenia Rady Ministrów premier Donald Tusk odniósł się do doniesień o możliwych nieprawidłowościach w przyznawaniu pomocy finansowej dla poszkodowanych przez powódź z września 2024 roku. Szef rządu był stanowczy: państwo będzie działać bezwzględnie wobec wszystkich, którzy wykorzystali kryzys do własnych celów. Jak podkreślił, instytucje publiczne mają obowiązek działać skutecznie, a każde nadużycie prędzej czy później wyjdzie na jaw i spotka się z konsekwencjami.

W centrum uwagi znalazła się Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego (KARR), która miała rozdysponowywać środki na usuwanie skutków powodzi. Istnieje podejrzenie, że część decyzji o przyznaniu wsparcia była nieprawidłowa, a beneficjenci mogli być faworyzowani. Co więcej, według wstępnych ustaleń, niektóre osoby miały otrzymać pieniądze, mimo że wcale nie ucierpiały w wyniku żywiołu. To właśnie te przypadki mają być teraz szczegółowo badane przez służby.

„Dla mnie najważniejsze jest, by instytucje państwa działały i prędzej czy później każde nadużycie zostało zidentyfikowane i ukarane”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier przypomniał, że w sytuacjach kryzysowych, takich jak powódź, decyzje o pomocy muszą być podejmowane szybko, aby dotrzeć do potrzebujących w najbardziej dotkliwym momencie. Jednak szybkość nie może oznaczać zgody na łamanie prawa. Dlatego też, równolegle z wypłatą środków, prowadzone są kontrole, które mają wyeliminować wszelkie nieprawidłowości.

Skala pomocy i kontrole – co już wiadomo?

W ramach pomocy powodzianom wypłacono już 62 tysiące indywidualnych zasiłków, które trafiły do osób poszkodowanych w całym kraju. Łączna kwota przeznaczona na różne formy wsparcia – dla mieszkańców, firm i samorządów – to 8 miliardów złotych, które mają zostać wydane w ciągu 2 lat. To ogromna operacja logistyczna, obejmująca dziesiątki tysięcy decyzji administracyjnych. Jak przyznał premier, przy takiej skali nieuniknione są pojedyncze przypadki nadużyć, ale państwo nie zamierza ich tolerować.

Kontrole wokół KARR trwają od miesięcy. Centralne Biuro Antykorupcyjne oraz Ministerstwo Rozwoju i Technologii prowadzą postępowanie w tej sprawie. Dodatkowo, dzień przed wystąpieniem premiera, czynności z urzędu wszczęła Prokuratura Regionalna w Jeleniej Górze. To sygnał, że sprawa jest traktowana priorytetowo, a osoby odpowiedzialne za ewentualne nieprawidłowości muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami.

  • 62 tysiące – liczba wypłaconych zasiłków indywidualnych dla powodzian
  • 8 miliardów złotych – łączna pula środków na pomoc dla poszkodowanych, firm i samorządów
  • 2 lata – okres, w którym środki mają zostać rozdysponowane
  • wrzesień 2024 r. – czas wystąpienia powodzi, której skutki są nadal usuwane

Premier zaznaczył, że większość osób, firm i samorządów otrzymała już należne wsparcie. Jednocześnie zapowiedział, że kontrole będą kontynuowane w każdym przypadku, gdzie pojawią się wątpliwości. Działania mają prowadzić właściwe ministerstwa, CBA, policja oraz prokuratura. To jasny komunikat, że państwo nie odpuści żadnego sygnału o możliwych nadużyciach.

„Ktoś, kto miał władzę w ręku, żeby wydać publiczne pieniądze polskich podatników na pomoc ludziom, którzy ucierpieli, jeśli wydaje w sposób niewłaściwy, poniesie naprawdę bardzo surowe konsekwencje”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Zmiany w rządzie – nowe zadania dla ministra Berka

Premier poinformował również o istotnych zmianach personalnych w swoim gabinecie. Minister Maciej Berek, dotychczas odpowiedzialny za nadzór nad wdrażaniem polityki rządu, kończy pełnienie tej funkcji i przechodzi do realizacji innych zadań. Jego obowiązki przejmie Joanna Knapińska, dotychczasowa szefowa Rządowego Centrum Legislacyjnego. To decyzja, która ma usprawnić pracę administracji i pozwolić na lepszą koordynację priorytetów rządowych.

Maciej Berek był jedną z kluczowych postaci w rządzie – od grudnia 2023 roku pełnił funkcję ministra-członka Rady Ministrów oraz szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów. Od lipca 2025 roku odpowiadał za nadzór nad wdrażaniem polityki rządu. Premier podziękował mu za zaangażowanie i podkreślił, że dzięki jego pracy wprowadzono dziesiątki zmian, które poprawiły funkcjonowanie państwa. Wśród najważniejszych osiągnięć wymienił deregulację, która upraszcza procedury i usuwa zbędne przepisy.

„Wspólnie z Ministrem Berkiem ustaliliśmy, że przejdzie do wykonywania innych zadań. Jak wiecie, był moją prawą ręką, jeśli chodzi o egzekwowanie priorytetów rządowych”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Joanna Knapińska, która przejmuje obowiązki ministra nadzoru, ma doświadczenie w pracy nad legislacją i koordynacją procesów rządowych. Jej zadaniem będzie kontynuacja reform, w tym deregulacji, która spotkała się z pozytywnym odbiorem wśród przedsiębiorców i prawników. To ważny sygnał, że rząd nie zwalnia tempa w upraszczaniu prawa i poprawie jakości stanowionych regulacji.

Co to oznacza dla mieszkańców Turku i regionu?

Choć sprawa KARR dotyczy głównie Dolnego Śląska, to dla mieszkańców Turku i okolic jest to ważna lekcja o tym, jak działa państwo w sytuacjach kryzysowych. W naszym regionie również zdarzały się lokalne podtopienia, a mieszkańcy korzystali z różnych form wsparcia. Dlatego tak istotne jest, aby środki publiczne – niezależnie od tego, czy chodzi o pomoc powodziową, czy inne programy – były wydawane w sposób przejrzysty i uczciwy.

Dla lokalnych przedsiębiorców i rolników, którzy często muszą radzić sobie ze skutkami klęsk żywiołowych, zapowiedź twardych kontroli oznacza większą pewność, że pomoc trafi do rzeczywiście potrzebujących. To także sygnał dla samorządów, które pośredniczą w dystrybucji środków, aby z najwyższą starannością weryfikowały wnioski. W Turku, podobnie jak w innych miastach, mieszkańcy oczekują, że publiczne pieniądze będą służyć dobru wspólnemu, a nie jednostkowym interesom.

Zapowiedź premiera to także przypomnienie, że każdy z nas może przyczynić się do eliminowania nadużyć – wystarczy reagować na nieprawidłowości i zgłaszać je odpowiednim służbom. Państwo deklaruje, że będzie działać bezwzględnie, ale skuteczność tych działań zależy również od społecznej czujności. Warto o tym pamiętać, obserwując, jak rozwijają się wydarzenia wokół KARR i innych instytucji odpowiedzialnych za pomoc poszkodowanym.